Killer T” Roberta Muchamore to książka dla nastolatków, która pokazuje nie tylko życie dojrzewających młodych ludzi, ale także problemy współczesnego świata. To fascynująca powieść pokazana zarówno z perspektywy chłopca, jak i dziewczyny.

Co tak naprawdę interesuje młodych czytelników?

Znany autor książek dla dzieci, między innymi popularnej serii „Cherub”, łamie schematy dotyczące literatury dla nastolatków, których rzekomo interesują tylko takie tematy jak pierwsza miłość, szkoła czy akceptacja rówieśników. Robert Muchamore proponuje młodym czytelnikom książkę dotyczącą problemów współczesnego świata, które także ich dotyczą i interesują. Co prawda autor w powieści „Killer T” wkracza nieco w przyszłość, ale tak nie bardzo odległą. W tym pozornie fantastycznym świecie, te trudne kwestie, jak modyfikacje genetyczne, czy terroryzm, które już nas zaczynają dotyczyć, z biegiem czasu weszły po prostu na wyższy poziom, urastając do problemów zagrażających istnieniu cywilizacji jaką znamy do tej pory.

Nie sposób nie zauważyć, że bohaterowie „Killera T” też są nietuzinkowi. Z jednej strony mamy Harry’ego, który jest samotnym nastoletnim Brytyjczykiem zaczynającym naukę szkole w Las Vegas. Jego marzeniem jest zostać przedstawicielem wymierającego powoli zawodu dziennikarzy, jak jego matka. Z drugiej strony jest Charlie, która ma dosyć niebezpieczne hobby – ładunki wybuchowe. Chociaż wydawać by się mogło, że to dziwna dziewczyna, ze skłonnością do kłopotów, to ma ona niezwykłe, czułe serce o czym świadczy jej przywiązanie i opieka nad chorym bratem.

Tych dwoje spotyka się z powodu zamachu terrorystycznego wymierzonego w gwiazdę sportu z ich szkoły. Charlie zostaje oskarżona, że to ona stoi za wybuchem. To jednak nic wobec genetycznej apokalipsy, która spotyka ich świat niszcząc go. Charlie i Harry w tym świecie pełnym niebezpieczeństw są zdani tylko na siebie.

Modyfikacje genetyczne – problem kukurydzy z puszki czy zagrożenie dla ludzkości?

W tym nowym świecie zagrożenie czai się z każdej strony. Modyfikacje genetyczne znane nam współcześnie dotyczą jedynie skrawka naszej rzeczywistości i jak na razie tylko nieznacznie wpływają na nasze życie. Robert Muchamore sprawia, że temat z debat w telewizji, nagle przybiera bardziej realną, możliwą do wyobrażenia formę. Stawia przed młodymi bohaterami, jak i swoimi czytelnikami poważne problemy. Czy świat, w którym każdy będzie mógł wyhodować groźną chorobę w prowizorycznym laboratorium w swoim garażu, czy zmodyfikować swój umysł by przejść egzaminy, czy on zmierza w dobrym kierunku? Wystarczy grupa terrorystów, którzy pod wpływem nienawiści postanowią unicestwić ludzkość.

Choć wydaje się, że te zagrożenia to trudne tematy, które są ciekawe jedynie dla grupki naukowców, to Robert Muchamore udowadnia, że to realne problemy dotyczące nas wszystkich. Są one może nawet bliższe młodym czytelnikom, którym do tej przyszłości najbliżej.